Łuszczyca a tatuaż - czy wykonanie tatuażu to dobry pomysł?

2020-10-20
Łuszczyca a tatuaż - czy wykonanie tatuażu to dobry pomysł?Od zamierzchłych czasów nasi przodkowie szukali pomysłu na zwiększenie swojej atrakcyjności. Według historyków już członkowie pierwotnych plemion upiększali swoje ciała dekorując je, malując czy przyozdabiając konkretnymi przedmiotami. Wykonywanie tatuażu było jednym ze sposobów na ozdobienie swojego ciała, które w mało inwazyjny sposób pozwalało na zmianę wizerunku - często wiązało się to z podkreśleniem swojej pozycji, czy kolejnym etapem wkraczania w dorosłość.

W historii współczesnego tatuażu wyróżniamy różne psychologiczne aspekty motywujące jego powstanie. Możemy podzielić je na trzy grupy motywów:
  • motywy estetyczne (np. podoba nam się dany wzór),
  • motywy indywidualne (np. tatuaż ma dla nas konkretne znaczenie),
  • motywy społeczne (np. chcemy pokazać przynależność do grupy).
Psycholodzy podkreślają, że coraz więcej osób traktuje swoje ciało w pozytywny sposób jako płótno malarskie służącego do opisywania i przedstawiania komunikatów. Powstaje coraz więcej studiów do tatuażu, z których usług bez problemu nie można skorzystać. Niestety, mimo ciągłego rozwoju technik i metod wykonywania tatuażu, wciąż istnieje grupa osób, którym nie jest on zalecany. Zaliczamy do nich m.in. osoby chorujące na łuszczycę.

Skutki wykonania tatuażu u chorego na łuszczycę

Raporty Komisji Europejskiej na temat wykonywania tatuaży w krajach unijnych, pokazują, że do jego wykonywania mogą być stosowane groźne dla zdrowia substancje zawarte w atramencie wykorzystywanym w zabiegu. W związku z tym powinny być wprowadzone odpowiednie regulacje prawne dotyczące tatuowania i używanych do tego narzędzi.

Atrament, będący podstawą tatuażu, jest w większości przypadku sprowadzany ze Stanów Zjednoczonych. Znajdujące się w nim składniki mogą ulec zmianie w przypadku nieprawidłowego przechowywania np. podczas promieniowania ultrafioletowego czy chociażby wystawieniu na słońce. W przypadku osób z łuszczycą może to prowadzić do powstawania skórnych reakcji alergicznych, podrażnień czy zaostrzenia choroby.

Pojawia się coraz więcej badań związanych z wykonywaniem tatuażu u pacjentów z łuszczycą. Wynika z nich, że nie tylko atrament jest uznawany za jedną z metod uaktywniających stany zapalne ale również sam sposób wykonywania tatuażu, który z perspektywy medycznej postrzegany jest jako kontrolowane uszkodzenie naskórka.

Urazy skóry wskutek wykonania tatuażu mogą bowiem wyzwalać tzw. fenomen Koebnera, który polega na występowaniu wykwitów w miejscu nakłuć, najczęściej w obrębie tatuażu. Osoby z łuszczycą powinny mieć to na uwadze przed zdecydowaniem się na zabieg.

Możliwe powikłania

Powszechnie przyjmuje się, że przy zachowaniu niezbędnych środków bezpieczeństwa, ryzyko powikłań medycznych jest bardzo niskie. Jak podkreślają lekarze, w bardzo sporadycznych przypadkach podyktowanych brakiem odpowiedniej higieny, może dojść do zakażeń drogą krwiopochodną chorobami wirusowymi np. WZW B i C czy HIV.

Przed każdym wykonaniem tatuażu niezbędne jest przeprowadzenie wywiadu celem przekazania tatuatorowi informacji na temat swojego stanu zdrowia. Jest to niezbędne do stwierdzenia, a także wyeliminowania, możliwych skutków ubocznych czy działań niepożądanych. Pacjenci z przewlekłymi dermatozami - w tym z łuszczycą - powinni zostać uświadomieni na temat przeciwwskazań medycznych do wykonania tatuażu. Choć nie ma oficjalnych regulacji prawnych w zakresie wykonywania tatuażu u osób z łuszczycą, pojawia się coraz więcej badań opowiadających się za zaostrzeniem, lub nawet wyzwalaniem, choroby jako skutek zabiegu. Zaleca się, aby każda osoba z łuszczycą indywidualnie podjęła decyzje na temat wykonania tatuażu.

Pokaż więcej wpisów z Październik 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel